Piast walczy o przetrwanie, Lechia o trzecie miejsce. Dziś gramy o 299 zł!

Piast walczy o przetrwanie, Lechia o trzecie miejsce. Dziś gramy o 299 zł!

Na skutek meczów odwołanych z powodu zakażeń piłkarzy i członków sztabu szkoleniowego koronawirusem, terminarz PKO Ekstraklasy uległ drastycznym zmianom. Niektóre z zespołów po meczach weekendowych muszą rozgrywać również ligowe spotkania w poniedziałek. Jednym z nich jest Jagiellonia, której marzy się nawiązanie walki z czołówką. Zadanie może nie być takie łatwe, bo jak do tej pory ich dzisiejszy rywal prezentuje bardzo zbliżoną dyspozycję. Tyle, że piłkarze z Białegostoku grają u siebie. Według bukmacherów są więc nieznacznym faworytem spotkania. Betclic proponuje za ich zwycięstwo trochę ponad 200 zł. Więcej wygrać można, obstawiając triumf Piasta Gliwice z Lechią Gdańsk. Niedawny uczestnik rozgrywek Ligi Europy radzi sobie jak na razie w tym sezonie fatalnie, zamykając stawkę. Gliwiczanie wiedzą, że raczej stracili już szanse na wynik tak dobry jak poprzednio, ale wciąż mają nadzieję dobić przynajmniej do środka tabeli. Są bardzo zmotywowani i grają u siebie. Tyle, że Lechia Gdańsk to niezwykle wymagający przeciwnik. Zespół Piotra Stokowca nie przegrał od ponad miesiąca, co pozwala mu zajmować w tabeli wysoką czwartą pozycję. Bukmacherzy oceniają szanse obu zespołów oceniają dość podobnie, z lekkim wskazaniem na gospodarzy. Za triumf Piasta w ofercie STS-u można wygrać 224 zł, za zwycięstwo Lechii w ETOTO – 286 zł. Stream, na którym mecz jest dostępny na żywo jest również wart uwagi, nawet, jeżeli nie obstawiacie. Zarówno jednak w jednym jak i drugim przypadku warto zapoznać się z naszą analizą szans występujących dziś drużyn na zwycięstwo.

Jagiellonia Białystok – Wisła Płock 2, 3.40 Fortuna

Jagiellonia zajmuje obecnie dziewiąte miejsce w tabeli, tuż za Wartą Poznań i Śląskiem Wrocław, które jednak rozegrały do tej pory mniej spotkań niż piłkarze z Białegostoku i w przypadku ich zwycięstwa przesuną się w dół klasyfikacji. Anagramy z liter. Jaga ma na koncie 11 punktów, na które złożyły się 3 zwycięstwa, 2 remisy i 4 porażki. Bilans bramkowy zespołu to 9:13. Wisła Płock z kolei plasuje się na miejscu nr 13, ale ma do rozegrania aż dwa zaległe mecze, więc teoretycznie może aspirować nawet do 5. pozycji w lidze… albo spaść na miejsce 14. (znajdujące się za nią Podbeskidzie ma jeden mecz zaległy). Wszystko zależy więc od zawodników z Płocka. Wystarczy, że do 2 zwycięstw, 3 remisów i 3 porażek dołożą oni 2 triumfy i z zespołu balansującego na granicy spadku znajdą się w strefie walki o europejskie puchary. Bilans bramkowy drużyny to natomiast 10:12.

Poniedziałek, 23 Listopada 2020 Gosp. Remis Goście
20:30 Jagiellonia
Wisła Płock
pokaż statystyki
Jagiellonia
pzrzz
Wisła Płock
rprpz
Ostatnia aktualizacja: 23.11.2020 o godz. 18:36:25
2.47
totalbet
3.55
betclic
3.30
betclic
Poniedziałek, 23 Listopada 2020
20:30 Jagiellonia
Wisła Płock

W trzech ostatnich pojedynkach pomiędzy tymi zespołami padają średnio 3 bramki. W lutym 2019 Jaga zwyciężyła na własnym boisku 1:0. W październiku 2019 lepsza okazała się u siebie Wisła Płock (3:1). Z kolei w czerwcu 2020 obie drużyny zremisowały w Białymstoku 2:2.

Jaga zanotowała ostatnio serię trzech ligowych porażek – 1:3 z Cracovią, 0:3 z Pogonią oraz 0:1 ze Śląskiem Wrocław. Poza tym przegrała jeszcze z Zagłębiem Lubin 0:1. Wygrała tylko z Lechem Poznań na własnym boisku 2:1. Średnio piłkarze z Białegostoku strzelają ostatnio tylko 0,6 bramki, tracąc przeciętnie 1,8.

Wisła Płock w ciągu ostatniego miesiąca zagrała tylko jeden mecz – przegrany po rzutach karnych z Pogonią Szczecin w Pucharze Polski (1:1 w regulaminowym czasie gry). Poza tym uległa również 0:3 Rakowowi Częstochowa i 1:3 Warcie Poznań. Zwyciężyła tylko ze Śląskiem Wrocław 1:0 i zremisowała 2:2 ze słabiutkim w tym sezonie Piastem Gliwice na wyjeździe. Średnio zespół zdobywa ostatnio 1 bramkę na mecz, tracąc 1,8.

Forma obu drużyn pozostawia sporo do życzenia. Jagiellonia nie potrafi ostatnio zwyciężyć, kompletnie nie wykorzystując swojego potencjału ofensywnego, a Wisła z kolei mierzyła się głównie ze słabymi przeciwnikami i to dobry miesiąc temu. W gruncie rzeczy przewidywanie jakiegokolwiek wyniku w tym spotkaniu jest wróżeniem z fusów, szczególnie zważywszy na przerwę w grze Wisły spowodowaną wykryciem zakażenia koronawirusem. Gdybym jednak miał pokusić się o typ, nie zainteresowałby mnie dobry skądinąd kurs Betclica na triumf gospodarza, a 3.40 w ofercie Fortuny. Niemal 300 zł (w momencie pisania tego artykułu jest to konkretnie 299,20 zł) to naprawdę niezła suma do wygrania. A Wisła ma potencjał, by spełnić oczekiwania obstawiających i odbić się od dna tabeli. Czy tak będzie, przekonamy się już za kilka godzin.

Piast Gliwice – Lechia Gdańsk 1, 2.50 STS

Piast Gliwice w tym sezonie robi jak na razie wszystko, by zapisać się w historii polskiej ligi jako zespół, który po zdobyciu wicemistrzostwa kraju zanotował największy spadek w historii. Jak do tej pory zajmuje 16., ostatnie miejsce w tabeli z dorobkiem zaledwie 5 punktów. Ma wprawdzie do rozegrania jeden więcej niż wyprzedzająca go o jedno oczko Stal Mielec, ale nawet w przypadku zwycięstwa może awansować zaledwie o 1-2 pozycje. W 9 rozegranych od początku sezonu meczach Piast wygrał tylko raz, 2 razy zremisował i odniósł aż 6 porażek. Zdobył przy tym 7 bramek i stracił aż 15. Lechia z kolei zajmuje na razie miejsce 4. W przypadku zwycięstwa może przesunąć się jednak o jedną pozycję wyżej, zajmuje miejsce Górnika Zabrze. Gdańszczanie zdobyli do tej pory 16 punktów, wygrywając 5 razy, 1 remisując i 3 razy przegrywając. Ich bilans bramkowy to przyzwoite 17:13.

Poniedziałek, 23 Listopada 2020 Gosp. Remis Goście
18:00 Piast Gliwice
Lechia Gdańsk
pokaż statystyki
Piast Gliwice
zrzzz
Lechia Gdańsk
rprzr
Ostatnia aktualizacja: 23.11.2020 o godz. 15:44:54
2.50
etoto
3.55
etoto
3.10
etoto
Poniedziałek, 23 Listopada 2020
18:00 Piast Gliwice
Lechia Gdańsk

W ostatnich trzech rozegranych pomiędzy tymi zespołami meczach zawsze zwyciężała Lechia. W lutym 2020 w Ekstraklasie 1:0 w Gdańsku, w marcu 2020, tuz przed przerwą spowodowaną pandemią koronawirusa 2:1 na tym samym boisku i wreszcie, również u siebie 1:0 w czerwcu 2020. Średnio w spotkaniu pomiędzy tymi drużynami pada ostatnio 1,7 bramki.

Waldemar Fornalik wygrywał w bezpośrednich starciach częściej niż Piotr Stokowiec? Jeżeli tak uważacie to mylicie się. Licząc wszystkie trenerskie pojedynki tych szkoleniowców, były trener kadry wygrał tylko 2 razy. 3 razy w meczach prowadzonych przez nich zespołów padał remis, a aż 10 razy lepszy okazywał się Piotr Stokowiec.

Piast jeszcze niedawno odnosił porażkę za porażką. Przegrał aż pięć spotkań z rzędu, między innymi ze Stalą Mielec 2:3, z Lechem Poznań 1:4 oraz z Cracovią 0:1. Potem przyszedł jednak przełamujący remis z Wisłą Płock (2:2). Ostatnio zaś niespodziewanie Gliwiczanie pokonali na wyjeździe silny zespół z Zabrza 2:1. Górnik był absolutnym faworytem, ale dał się zaskoczyć dobrze poukładanemu w obronie Piastowi. Średnio zespół Waldemara Fornalika zdobywa ostatnio 1,4 bramki na mecz, tracąc 2,2.

Lechia zwyciężała w ostatnich trzech spotkaniach – z Wisłą Kraków na wyjeździe 3:1, w Pucharze Polski z Olimpią w Grusiądzu 1:0 oraz w lidze u siebie ze Śląskiem Wrocław 3:2. Poza tym remisowała z Zagłębiem Lubin 1:1 oraz przegrywała 0:1 z Pogonią Szczecin. Średnio podopieczni Stokowca strzelają ostatnio 1,6 bramki na mecz, tracąc w tym czasie 1.

BONUS 200% OD TWOJEGO PIERWSZEGO DEPOZYTU, AŻ DO 200 PLN W E-TOTO!

Lechia znajduje się w niezłej dyspozycji. Za Piastem przemawia jednak atut własnego boiska i wyraźna poprawa w grze, którą widać było w spotkaniu z silnym Górnikiem. Waldemar Fornalik ma przed sobą jedną z ostatnich szans, by postawić swój zespół na nogi, opuszczając okupowane od dłuższego czasu ostatnie miejsce w tabeli Ekstraklasy. Piotr Stokowiec nie musi się natomiast martwić o morale zespołu ani pozycję w klasyfikacji niezależnie od porażki – Lechia i tak będzie się wciąż znajdować w czubie tabeli. ETOTO proponuje za remis 3.60, ale w tym spotkaniu stawiam na Piasta. Wicemistrzowie Polski nie zapomnieli nagle, jak gra się w piłkę i wciąż dysponują naprawdę dobrym składem. 2.50 od STS za triumf Piasta Gliwice to 224 zł, które wydają się naprawdę niezłym zarobkiem. A poza tym mecz szykuje się na zwyczajnie bardzo wyrównane spotkanie. Warto więc nie tylko zainteresować się nim pod kątem bukmacherskim, ale również obejrzeć mecz na żywo online. Spotkania przez internet często są relacjonowane przez bukmacherów, którzy w ten sposób starają się zachęcić swoich klientów do obstawienia meczów. I nawet, jeżeli akurat w tym spotkaniu tego nie robicie, warto po prostu obejrzeć transmisję.